poniedziałek, 2 września 2019

Święte Nieposłuszeństwo

A czy zgoda na odprawianie novus ordo missae zamiast Mszy Świętej Trydenckiej - Kanonizowanej zgodnie z najwyższym i nieomylnym autorytetem władzy Papieża oraz bezsprzecznym poparciem Ducha Świętego oraz pod groźbą anathemy( czyli klątwy) dla każdego kto by się ośmielił jej zabronić lub ją zmienić (bulla Quo Primum Św. Piusa V) - nie zobowiązuje księdza/księży do niepodporządkowywania się czy wręcz nieposłuszeństwa w imię najwyższego Prawa Bożego czyli prawa/misji zbawiania dusz ? Jeśli zniesienie Realnej Obecności Chrystusa poprzez zniesienie ofiary Mszy Św. Wszechczasów nie rodzi słusznego sprzeciwu wobec praw ludzkich, dyscyplinarnych w imię Prawa Bożego - to rodzi się pytanie : czy ksiądz taki już nie dał się zwieść i sam nie zwodzi innych wmawiając sobie, że wewnętrznie się z tym nie zgadza, a zewnętrznie biorąc udział i dając przykład odwrotny? I czy taką postawę można nazwać jednoznaczną? Przykład wprowadzenia nowej Mszy pokazuje, że jest to główne narzędzie i nośnik "nowej ewangelii" czyli fałszywej ewangelii. Jeżeli przyjmowanie komunii od świeckiego szafarza i na stojąco czy na ręke jest niegodnym przyjmowaniem ciała Chrystusa (nikt mi nie wmówi, że jest inaczej) to czy nie jest moralnym zobowiązaniem księdza ostrzegać przed tym grzechem? Jeżeli jest ksiądz posłuszny ludzkim prawom wbrew własnemu sumieniu i przekonaniom to czy jest to działanie cnotliwe czy już grzeszne? Ponieważ jest to kwintesencją modernizmu, że myślę jedno, robię drugie a wychodzi trzecie. Jeżeli ktoś przyjmuje na wstępie taką postawę to już jest zwodzony bo nie podąża w zgodzie z własnym rozumem, sumieniem i wolą bycia w prawdzie i nie wiem czy można mu ufać w pełni ponieważ nie ma gwarancji , że nie ulegnie on ostatecznemu zwiedzeniu i nie pociągnie za sobą innych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

List Lavala byłego protestanckiego pastora w Condé sur Noireau

    POWODY   zniewalające licznych protestantów do powrotu na łono   KOŚCIOŁA KATOLICKIGO   ...