wtorek, 7 lipca 2020

Deklaracja o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich „Nostra aetate”

"Kościół katolicki nic nie odrzuca z tego, co w religiach owych prawdziwe jest i święte. Ze szczerym szacunkiem odnosi się do owych sposobów działania i życia, do owych nakazów i doktryn, które chociaż w wielu wypadkach różnią się od zasad przez niego wyznawanych i głoszonych, nierzadko jednak odbijają promień owej Prawdy, która oświeca wszystkich ludzi. Głosi zaś i obowiązany jest głosić bez przerwy Chrystusa, który jest „drogą, prawdą i życiem” (J 14, 6), w którym ludzie znajdują pełnię życia religijnego i w którym Bóg wszystko z sobą pojednał[4].

Kościół spogląda z szacunkiem również na mahometan, oddających cześć jedynemu Bogu, żywemu i samoistnemu, miłosiernemu i wszechmocnemu, Stwórcy nieba i ziemi[5], Temu, który przemówił do ludzi; Jego nawet zakrytym postanowieniom całym sercem usiłują się podporządkować, tak jak podporządkował się Bogu Abraham, do którego wiara islamu chętnie nawiązuje. Jezusowi, którego nie uznają wprawdzie za Boga, oddają cześć jako prorokowi i czczą dziewiczą Jego Matkę Maryję, a nieraz pobożnie Ją nawet wzywają. Ponadto oczekują dnia sądu, w którym Bóg będzie wymierzał sprawiedliwość wszystkim ludziom wskrzeszonym z martwych. Z tego powodu cenią życie moralne i oddają Bogu cześć głównie przez modlitwę, jałmużny i post."


"To wszystko, co wyrażone zostało w niniejszej Deklaracji, w całości i w szczegółach zyskało uznanie Ojców świętego Soboru. A My, na mocy udzielonej Nam przez Chrystusa władzy apostolskiej, wraz z Czcigodnymi Ojcami w Duchu Świętym to zatwierdzamy, postanawiamy i ustalamy i te postanowienia soborowe polecamy ogłosić na chwałę Bożą. 

W Rzymie, u Św. Piotra, dnia 28 października roku 1965. 
Ja, Pa w eł, Biskup Kościoła Katolickiego"

 (Następują podpisy Ojców)

http://ptm.rel.pl/czytelnia/dokumenty/dokumenty-soborowe/sobor-watykanski-ii/167-deklaracja-o-stosunku-kosciola-do-religii-niechrzescijanskich-nostra-aetate.html

sobota, 4 lipca 2020

Czarno na Białym

Zanim rządy zaczęły wprowadzać jakiekolwiek ograniczenia w kulcie ; Franciszek przez nikogo nie przymuszany ; zamknął się w "kwarantannie "(bibliotece?), opróżnił Watykan i pozamykał włoskie kościoły wydając zalecenie: "Watykan zaleca: Wielkanoc bez wspólnego święcenia potraw i bez procesji.To będzie pierwszy w historii Wielki Tydzień w Watykanie bez udziału wiernych.Do kwietnia bez mszy i pogrzebów ze względu wspólną troskę o zwiększające się zagrożenie dla zdrowia obywateli, które ma wpływ na cały kraj"....etc... a przecież "Stolica Apostolska sprawuje nad Watykanem wyłączne zwierzchnictwo oraz suwerenną władzę i jurysdykcję. Obydwa byty posiadają międzynarodową podmiotowość prawną. "

Jeżeli ktoś na siłę próbuje zrobić z Franciszka i jego hierarchii ofiarę prześladowań "bez precedensu" w historii to musi ponaginać kilka faktów. Bez precedensu w historii kościoła na pewno jest fakt, że po raz pierwszy ; (rzekomy) papież - wspólnie z globalnym zarządem - przeprowadza akcję wymierzoną przeciwko religii katolickiej, znosząc największe katolickie święta pod pretekstem grypy. Tego (!) jeszcze nie było.

Jeżeli tak nie jest; to gdzie są słowa protestu i oburzenia ze strony Franciszka i jego hierarchii czy episkopatów? Zamiast tego mamy jednomyślność i pełną zrozumenia i gorliwości współpracę z agendą WHO i NWO, czego nawet udowadniać nie trzeba, bo dowodów aż w nadmiarze.

Próbę wiary przeszli pomyślnie jedynie Rzymscy Katolicy z bractwa Piusa V , oraz parafie bp Sanborna, bp Dolana i innych rozsianych po świecie, których się nazywa "sedewakantystami" którzy pomimo wszystkich zakazów nie zaprzestali udzielania sakramentów (chrzty,śluby, bierzmowania, I-wsze Komunie, Msze, pogrzeby) nawet w obliczu rządowych i policyjnych nacisków.
Pius VI, Pius VII, Pius VIII, Pius IX, - w obliczu tej samej rewolucji, która dzisiaj, tymi samymi metodami i środkami realizuje te same cele - dali nam świadectwo katolickiej prawdy i przeszli wszelką możliwą próbę - łącznie z męczeństwem. Oni nie ustąpili przed najśmiertelniejszymi potęgami ówczesnego świata.

Świadectwo ich i Wiara (PIUSÓW) nie mają nic jednak wspólnego z wiarą i świadectwem w wydaniu "light", które widzimy od czasu "soboru watykańskiego II"... i w papiestwie zreformowanym do służenia sprawom świata, i bogom tego świata.

Dla niektórych osób o czarno-białym myśleniu wnioski są nieubłagane.
Modernistom, myślącym w 50-ciu odcieniach szarości nic nie stanowi granicy apostazji. Nic nie jest w stanie uczynić z katolika "niekatolika"; z papieża "antypapieża".



 
"PRAWO KANONICZNE ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW"

1. Jeśli ktoś uroczysty tydzień Zmartwychwstania, czyli Odnowienia ,umniejszy o jeden dzień i nie będzie czcił całego tygodnia jak jeden dzień, obchodząc go zwyczajnie, a nie świątecznie, albo podejmie się pracy, staje postronie Judasza zdrajcy i trzeba go postawić w jednym rzędzie z Żydami,zabójcami Boga1. 12. Kto znosi prawo ojców, na życie i na śmierć niech będzie przeklęty4.5. Nie trzeba, żeby kapłani z ludzkiego strachu milczeli o tych, którzy podlegająświętym kanonom, i zarządzamy, że jeśli nie wkraczają z sądem„w porę i nie w porę”3, lecz milczą, bo się boją, złożymy ich z urzędu."

https://wydawnictwowam.pl/prod.constitutiones-apostolorum.7828.htm?sku=63322

List Lavala byłego protestanckiego pastora w Condé sur Noireau

    POWODY   zniewalające licznych protestantów do powrotu na łono   KOŚCIOŁA KATOLICKIGO   ...