"Stanowisko Bractwa" jako surogat
Magisterium
KS. ANTHONY CEKADA
––––––––
Wyznawana przez Bractwo Św. Piusa X (FSSPX) błędna
teologia dotycząca papieskiej władzy doprowadziła je do propagowania
niezliczonych błędów, ale jeden z najbardziej ewidentnych dotyczy traktowania
przez nich kanonizacji dokonanych przez posoborowych "papieży".
Zgodnie ze standardowym nauczaniem teologii przed Vaticanum
II kanonizacje są nieomylne – w przeciwnym razie, jak powiedział
teolog Salaverri, mogłoby się zdarzyć, że Kościół uroczyście wskazałby i nakazał
oddawanie wiecznej czci i naśladowanie ludzi, którzy w rzeczywistości byli
zdeprawowani i zostali potępieni (De Ecclesia, 724). W rzeczy samej, sam
język i styl, w jakim Pius XI i Pius XII sformułowali swe dekrety kanonizacyjne,
dobitnie wskazuje, że ich akty były nieomylne ("...infallibilem Nos...
sententiam", "falli nesciam haud sententiam...").
Jednakże pomimo obstawania przez FSSPX przy tym, że posoborowi
"papieże" są prawdziwymi papieżami i pomimo języka posoborowych
dekretów kanonizacyjnych zarezerwowanego dla nieomylnych oświadczeń papieskich
("przez autorytet naszego Pana Jezusa Chrystusa... oświadczamy i
definiujemy"), Bractwo odrzuca kanonizacje José-Marii Escrivy, Jana
XXIII i Jana Pawła II, a także beatyfikację Pawła VI.
Widać, dlaczego Bractwo uważa te
konkretne kanonizacje za godne pożałowania. Escriva, Jan XXIII i Paweł VI byli
wrogami arcybiskupa Lefebvre'a, a Jan Paweł II ekskomunikował go. Podobnie z
beatyfikacją Pawła VI, którego Bergoglio przewidział do kanonizacji jeszcze w
tym roku.
Ale jeśli się uznaje posoborowych "papieży"
za prawdziwych papieży – Następców św. Piotra i Wikariuszy Jezusa Chrystusa na
ziemi – to nie ma miejsca na kwestionowanie ważności kanonizacji, które
uroczyście ogłosili.
Nielogiczność stanowiska FSSPX nie umyka nawet zwykłym
ludziom świeckim. Zaledwie dzień czy dwa dni temu rozmawiałem z katolicką
matką, która uczy religii swoje dzieci ze standardowego podręcznika dla szkół
średnich My Catholic Faith (Moja wiara katolicka) – przedsoborowego
dzieła, nawiasem mówiąc, wznowionego przez FSSPX w Stanach Zjednoczonych.
"Czy ludzie nie widzą sprzeczności?" – zapytała
mnie. "Jak można mówić, że się uznaje papieża lub mu podlega, skoro się odrzuca
świętych, których on kanonizował?".
Rzeczywiście.
Niespójność stanowiska FSSPX uwydatniono już
następnego dnia po ukazaniu się nowej książki ks. Paula Robinsona (FSSPX) w
materiałach promocyjnych Bractwa jej dotyczących; tytuł tej książki brzmi: The
Realist Guide to Religion and Science (Realistyczny przewodnik po
religii i nauce).
Ks. Robinson zaprosił ks. Paula Haffnera – kapłana z organizacji
Novus Ordo mającego w swym dorobku wiele publikacji na temat religii i nauki –
do przejrzenia jego rękopisu i napisania przedmowy do książki. Ks. Haffner był
szczęśliwy, mogąc pomóc. Pojawił się jednak problem. W przedmowie ks. Haffner
nie tylko rekomendował pracę ks. Robinsona, ale zachwalał również "realizm"
Pawła VI i Jana Pawła II, odnosząc się do nich odpowiednio jako "błogosławionego"
i "świętego".
Oczywiście,
że ks. Haffner uważa JP2 za świętego – ponieważ kiedy papież mówi, że ktoś jest
świętym, to tak właśnie jest! Jest to standardowa doktryna przed i po Vaticanum
II.
Ale nie w teologicznym dziwacznym świecie FSSPX. Tak
więc na stronie FSSPX promującej książkę ks. Robinsona, znajdujemy następujące
zastrzeżenie:
"We wstępie ks. Haffner nawiązuje do popierania
realizmu przez soborowych papieży. Czyniąc to, tytułuje papieża Pawła VI i
papieża Jana Pawła II odpowiednio «błogosławionym» i «świętym». Ponieważ ks.
Robinson nie miał możności przeczytać przedmowy przed publikacją swojej
książki, nie był w stanie wyrazić swojego przylgnięcia do stanowiska Bractwa
Św. Piusa X (FSSPX) na temat wątpliwej natury kanonizacji spowodowanej
wielością zmian w procesie kanonizacyjnym. Ponadto nie był w stanie powtórzyć
szczególnych obaw związanych z kanonizacją papieża Jana Pawła II, które wyraził
w swoim artykule w czasopiśmie Angelus z listopada-grudnia 2013 r. pt. The
Difference between a «Saint» and a «Saint» (Różnica między «świętym», a
«świętym»)" [podkreślenie – ks. Cekada].
Zawarta tutaj ironia – nie-tradycyjny duchowny
przyjmuje za pewnik tradycyjne nauczanie, które FSSPX wyraźnie odrzuca – powinna
być oczywista.
Ale pod spodem jest jeszcze
większy problem. Zwracam uwagę na zdanie, które podkreśliłem: "przylgnięcia
do stanowiska Bractwa Św. Piusa X".
Jak wyjaśniłem dociekliwej mamie, FSSPX dlatego
jest w stanie zmusić kapłanów i świeckich do przełknięcia tak ewidentnie
fałszywego stanowiska w sprawie kanonizacji i innych niezliczonych kwestii
doktrynalnych, że FSSPX prezentuje się jako surogat magisterium Kościoła.
"Papież" może mówić i wydawać dekrety, ale Bractwo jest ostatecznym
arbitrem "tradycji".
I jeśli ktoś jest kapłanem FSSPX i okazuje się, że
zaprzeczył jakiemuś "stanowisku" Bractwa, to musi bardzo wyraźnie
wyjaśnić, że jest – ha, ha! – autentycznie, naprawdę jego lojalnym
członkiem. Tak więc, w materiale promującym książkę ks. Robinsona czytamy dalej:
"A zatem pojawienie się określeń
«błogosławiony» i «święty» obok Pawła VI i Jana Pawła II w przedmowie do The
Realist Guide nie powinno być w żaden sposób interpretowane jako
akceptacja przez ks. Robinsona współczesnych kanonizacji lub odstąpienie od
jego publicznie wyrażanych opinii na ten temat albo od stanowiska FSSPX.
Nie powinno się również rozumieć jakoby przedmowa sugerowała, iż ks. Robinson uważa, że soborowi papieże byli realistami w swoich
filozoficznych poglądach" [podkreślenie – ks. Cekada].
Ponieważ "odchylenie" od partyjnej linii
jest zawsze przestępstwem – czy to w maoistowskich Chinach czy w FSSPX – to powyższe
wyznanie wiary miało na celu, nie ma wątpliwości, oddalić groźbę rozmowy
telefonicznej z Menzingen ogłaszającej dobremu kapłanowi, że został wybrany do założenia misji w Sudanie i czy w
związku z tym nie mógłby już zaszczepić się przeciwko malarii i czerwonce?
Ks. Paul Robinson FSSPX
I tak było zawsze w FSSPX: Masz podążać za
"linią" Bractwa – jak to głosił abp Lefebvre w moich czasach albo bp
Fellay obecnie – jako właściwym stanowiskiem w każdej z dziesiątek trudnych
spraw, przed którymi stają wierni katolicy w okresie po Vaticanum II. Masz
potwierdzać, kiedy Bractwo potwierdza i zaprzeczać, kiedy zaprzecza i jeśli
jednego dnia jego lawirujące i zmienne stanowisko przeczy temu, co Bractwo powiedziało
dzień wcześniej, to masz udawać, że tego nie zauważasz – wiedząc, że ci, którzy
wykazują lojalność wobec jakiejkolwiek zasady wykraczającej poza "stanowisko
Bractwa" du jour (z dnia dzisiejszego) wkrótce znajdują się poza
nim.
Wyłączanie mózgu w FSSPX
Ale dla Magisterium nie ma surogatu. A te tysiące
dusz, które ślepo podążają za zmieniającym się "stanowiskiem Bractwa"
i zostawiają swój rozum przed drzwiami, skończą nie na zachowaniu katolicyzmu
czy Kościoła, ale mentalności kultowej, gdzie Il Duce ha semper ragione
– Lider ma zawsze rację. (1)
Ks.
Anthony Cekada
www.fathercekada.com
Z
języka angielskiego tłumaczył Mirosław Salawa
–––––––––––––––
Przypisy:
(1) Por. 1) "Moja wiara
katolicka", Katechizm. Nieomylność
Kościoła.
2) Ks. Anthony Cekada, a) Msza w jedności z
"piratem-«papieżem»": kilka zagadnień.
b) Szczypta
kadzidła: sedewakantyści i msze "una cum". c) Czy
powinienem uczestniczyć we Mszy, w której wymienia się w kanonie imię
"papieża Franciszka"? Sedewakantyści powinni być konsekwentni,
zwłaszcza z nastaniem Bergoglio.
d) Tradycjonaliści, nieomylność i Papież. e) Bergoglio nie ma nic do
stracenia... zatem sedewakantystyczna argumentacja musi się zmienić. f) Czy ekskomunikowany kardynał może zostać
wybrany na papieża?
3) Bp Donald J. Sanborn, a) Sedewakantyzm: w obronie autorytetu Kościoła
katolickiego i papiestwa. b) Una cum: Msza "w jedności z naszym
Papieżem"? Wymienianie posoborowych "papieży" w Kanonie Mszy. c) Vaticanum II, papież i FSSPX. Dlaczego udział w
mszach Bractwa Św. Piusa X jest błędem – i to błędem poważnym. (Pytania i
odpowiedzi). d) Góry Gelboe. Jeden z pierwszych seminarzystów abp. Lefebvre'a
opłakuje upadek jego Bractwa. e)
Biskup Fellay i
moderniści z Neokościoła.
4) Ks. Noël Barbara, a) Papieska nieomylność a dzisiejszy
kryzys w Kościele. b) Ecône – koniec, kropka. c) List otwarty do
członków Bractwa Św. Piusa X (FSSPX). d) Uderzające
podobieństwo reform Pawła VI do reformy anglikańskiej 1549 roku. e) Katolicka Msza święta
a Novus Ordo Missae. Czy NOM jest ważną mszą? f) Czy Jan Paweł II
jest modernistą? g) Zdemaskowanie braku autorytetu władzy
Neokościoła.
5) Ks. Benedict Hughes CMRI, a) Wielomówstwo. Dlaczego moderniści
publikują takie rozwlekłe dokumenty? b) A on
znowu swoje! Bergoglio wywołuje zgorszenie wśród katolików nonszalanckim
podejściem do małżeństwa. c) Karmić dusze nauką prawdy.
6) P. Christianus Pesch SI, a) Praelectiones dogmaticae. Ecclesia est
infallibilis in canonizatione sanctorum.
b) Compendium Theologiae
dogmaticae.
7) Papież Pius IV, Wyznanie
Wiary (Professio fidei).
8) Św. Pius X, Papież, a) Encyklika "Pascendi dominici gregis"
o zasadach modernistów. b) Przysięga antymodernistyczna. c) Przemowa
do kardynałów przeciw neoreformizmowi religijnemu.
d) Encyklika "Acerbo nimis"
o wykładzie nauki chrześcijańskiej.
9) Ks. Dr Maciej Sieniatycki, a) Apologetyka czyli dogmatyka fundamentalna.
b) Zarys dogmatyki katolickiej.
c) System modernistów. d) Modernistyczny
Neokościół. e) Problem istnienia Boga. f) Dogmatyka katolicka. Podręcznik
szkolny. g) Główne zasady etyki Kanta a etyka
chrześcijańska. h) Modernizm w książce polskiej. i) Nieomylny urząd nauczycielski
Kościoła. j) O Urzędzie Nauczycielskim Kościoła
katolickiego, o jego nieomylności.
10) Ks. Walenty
Gadowski, Nauka Kościoła. Wybór orzeczeń
dogmatycznych Kościoła katolickiego i jego praw kanonicznych.
11) O. Maurycy Meschler SI, Urząd nauczycielski w Kościele.
12) Bp Władysław Krynicki, a) Dzieje Kościoła powszechnego. b) Sobór Watykański. c) Zasady modernizmu.
(Przyp.
red. Ultra montes).
( PDF )
© Ultra montes (www.ultramontes.pl)
Cracovia MMXVIII, Kraków 2018
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz